Nasza letnia przystań z mrocznymi alejami, niezwykłymi stawami i jasnymi kwiatami

Ostatni miesiąc lata - sierpień już się kończy, co oznacza, że ​​sezon letni jest już bliski ukończenia. Myślę, że każdy z nas ciężko pracował tego lata. Ktoś kontynuował długo rozpoczętą pracę, ktoś właśnie dołączył do grona ogrodników, ale wszyscy jesteśmy zakochani w tej sprawie. Jesteśmy zakochani w naszych daczach i chcemy, aby były coraz lepsze i piękniejsze każdego roku, dzień po dniu. Teraz chcę opowiedzieć o mojej daczy. To niekoniecznie musi się podobać każdemu, ale być może ktoś wyda ciekawe pomysły, a następny rok zdecyduje się na ich wdrożenie.

Moja dacza znajduje się w regionie Leningradu, w pobliżu portowego miasta Primorsk nad Zatoką Fińską. Działka o powierzchni 6 hektarów znajduje się w ogrodzie, znajduje się dość wygodnie. Są tylko sąsiedzi po obu stronach; od strony trzeciej miejsce jest oddzielone od sąsiadów drogą krajową, a widok pokrywają duże drzewa liściaste z szeroką koroną; a po czwartej stronie - las iglasty. Nieobecność sąsiadów po obu stronach jest ogromnym plusem. Również pod ręką jest fakt, że strona jest ostatnią z rzędu, a terytorium "draw" przed lasem wzięliśmy pod szopę i garaż.

Kupiliśmy ziemię ponad 20 lat temu. Zbudowali dwupiętrowy drewniany dom, saunę, letnią kuchnię, garaż dla łodzi.Z biegiem czasu pola ziemniaków, różnych łóżek i szklarni zastąpiono kwiatami i terenami zielonymi do gier i rekreacji dla dzieci.

Od dawna moja ciotka jest uważana za pełnoprawną kochankę daczy. Nie ma wykształcenia w zakresie projektowania ani florystyki, ale wie, jak patrzeć i czuć się piękna. Wiele czytania, zainspirowane pomysłami innych ludzi i wymyślaniem własnych, zrobiła na naszym 6 akrach mały raj.

Dom stoi prawie na środku ziemi, dzieląc ogród na dwa: górny i dolny.

Górny ogród jest nieco większy, tam zebrano najpiękniejsze kwiaty, ozdobione ciekawymi rabatami kwiatowymi. Tu posadzili drzewa owocowe, rozłożyli łóżka z truskawkami i cebulą i urządzili szklarnię. Dla relaksu górna sekcja została wyposażona w dwa place zabaw i miejsca odpoczynku. Tutaj są dwa cudownie urządzone stawy.

Ale teraz o tym wszystkim bardziej szczegółowo.

W centrum górnego ogrodu jest wystarczająco duży teren zielony.

Gram w piłkę z moimi siostrzeńcami. Oglądanie nas jest również bardzo wygodne. Babcia często siedzi i czyta na ławce, plecy ustawione do studni.

Studnia jest całkowicie bezpieczna.Na niej lekko pochylona jest drewniana skrzynka, na której wygodnie leży, czyta i opalać się.

Jeśli usiądziesz na studni, spojrzenie zamienia się w staw. Ja nazywam to staw „kulturalny”: para całuje żaby, tui, rododendron i fontanna w środku. Grzechot wody koi, tęczowy spray cieszy oko, a nastrój się podnosi.

Na tych zdjęciach piękna kamienna ściana - murowany kadłub w kształcie półkola - nie jest zbyt widoczna. Do tego element projektu musiał przeciągnąć dużo kamieni, ale było warto. W tym roku znacznie wyprzedziły stojące drzewa, a do tego roku nisze kamienne obsadzono jaskrawymi szkarłatnymi kwiatami. Zdjęcie było cudowne!

Wszystkie nasze łóżka mają nieregularny kształt. Można powiedzieć, że tworzą labirynt (szczególnie jest to zauważalne w tym roku). Drzewa są tak szerokie, że przechodzą bardzo ostrożnie, pochylając się nad nimi.

Do drugiego - "dzikiego" - staw prowadzony jest przez łuk, gdzie spotykamy się i eskortuje nas słodka dziewczyna.

Ja nazywam to dziki staw, bo tam mieszkają żabowate, ale nadal jest otoczony przez krzaki truskawek choinek i jodły, płacząc wierzby i innych roślin, kojarzy mi się z dziewiczej przyrody. Uzupełnia zdjęcie ... krokodyl!

Tuż za tym stawem jest jeszcze jedno miejsce do odpoczynku.Są miękkie huśtawki, są huśtawki dla siostrzeńców, jest miejsce do gier i do opalania. Za huśtawką jest wiejska droga. Ale maszyny nie są widoczne i nie ma kurzu z powodu wysokich i bujnych drzew owocowych.

Bardzo interesującą decyzją jest wykorzystanie doniczek w ogrodzie. Nie tylko stoją tutaj na ziemi. Jasne kwiaty rosną na pniach brzozy. Bardzo podoba mi się ten element. Biała bala w połączeniu z jaskrawymi kolorami doskonale ocieniają zieleń działki.

Przy przejściu z górnego ogrodu do dolnego znajduje się prawdziwa "perła" naszego miejsca: wzdłuż ścieżki nad ścieżką znajduje się żywa zielona czasza dzikich winogron. Ratuje nas od dręczącego żaru i chroni nas w deszczu. W cieniu tego baldachim nasze koty lubią odpoczywać. I często zatrzymujemy się na tej ulicy. Oprócz praktycznych, jest w nim i jest zauważalna estetyka. Winorośl stała się bardzo piękna. Przejście z domu do kąpieli pod zielonym dachem, jak wszystko, budzi zachwyt, a nawet białą zazdrość.

Niższy ogród jest prawie zawsze w cieniu, ale są tam posadzone kwiaty i świerki, które doskonale radzą sobie bez słońca, więc ta strona podoba się nam i przekazuje ludzi.

Jest też altana, w której cała rodzina zbiera się w ciepłe letnie dni do jedzenia, chowając się przed palącym słońcem.

Z dolnego ogrodu jest żywopłot ozdobnych krzewów klonu. Radzę wszystkim, aby przyjęli tę roślinę. Bardzo szybko klon rośnie w luksusowy zielony krzew, prawie nie przezroczysty, doskonale chroniąc od zewnętrznych widoków. Miłym dodatkiem będą jasne różowe kwiaty, które są zasypane klonem przez pół roku.

To kończy moją wycieczkę. Mam nadzieję, że ci się podobało. Być może inspirację znajdziesz na naszej stronie.

Zostaw Swój Komentarz